Kilka słów na początek...
Mimo tego, że początki bywają trudne, to jestem bardzo podekscytowana, że mogę zacząć tę przygodę.
Pisanie bloga zawsze wydawało mi się czymś, co jest zupełnie nie dla mnie.
Nie miałam pojęcia o czym pisać, jak zacząć, a szczególnie nie miałam w sobie tej iskry, która rozpaliłaby we mnie zapał do prowadzenia bloga.
Teraz jednak, gdy piszę dla Was tę notkę, mam w sobie pełno energii i motywacji do tego, aby stworzyć coś, co będzie dla mnie dużą częścią mojego życia. Coś, co sprawi, że moje życie zmieni się choć w małym stopniu.
Wiem, że nie jest łatwo zaistnieć w tego rodzaju społeczności, ale nie mam zamiaru pisać dla popularności. Chcę po prostu dzielić się (nawet z najmniejszą grupą) tym, co sprawia, że jestem sobą oraz wszystkim, co kocham i nie potrzebuję nic więcej.
Większość pewnie zna mnie z mojego instagrama, ale w gwoli ścisłości napiszę coś o sobie, abyście mogli lepiej mnie poznać.
Mam na imię Asia. (cóż na banalny początek, prawda?)
Moim największym zamiłowaniem jest m.in. pisanie książek (z czym aktualnie wiąże przyszłość) fotografia i czytanie. Dawniej w większej mierze poświęcałam swoje życie tańcu, ale z powodu kontuzji musiałam przestać, co zaważyło na niewielkiej części mojej przyszłości. Teraz jednak trzy czwarte mojego serca zajmuje pisarstwo, co stanowi dla mnie podporę i ucieczkę od rzeczywistości. Może i brzmi to banalnie, ale taka jest prawda. Z pisaniem mam styczność od wielu lat, jednak na poważnie zabrałam się do tego zeszłego roku i od tamtej pory większość mojego życia kręci się właśnie wokół tego. Dla mnie to niesamowite, że potrafię przelać swoje emocje na papier w postaci hisorii, którą może kiedyś, w przyszłości (mam taką wielką, wielką nadzieję) każdy będzie mógł przeczytać.
Podobnie jest z fotografią. Uważam, że to jest jest jak uwiecznienie duszy na zdjęciu i pokazanie prawdziwego "ja" danej osoby, rzeczy lub krajobrazu. Według mnie wszystko ma swoje drugie dno, tylko nie każdy jest stanie do niego dotrzeć, a ja sama ciągle staram się to robić. Krok po kroku.
Czytanie za to jest jak podróż do innego świata. Rzeczywistość przedstawiona w danej książce jest niczym portal do przeszłości, przyszłości, bądź nawet teraźniejszości, w której zatapiam się coraz bardziej z każdym słowem.
To nie jest wszystko, co mnie ukształtowało, jednak mam nadzieję, że resztę mojego życia poznacie poprzez stopniowe czytanie mojego bloga, w którego postaram się włożyć całą siebie. Będzie to tzw. blog o wszystkim. Zamieszczać będę tu różnego rodzaju porady, anegdotki z mojego życia, będę dzieliła się tym, co kocham i tym, co może wy też pokochacie.
Z nadzieją, że dotrwaliście do końca, życzę Wam miłej nocy/dnia (zależy, o której godzinie to czytacie) i zapraszam Was do przeżywania tej przygody razem ze mną!
Pisanie bloga zawsze wydawało mi się czymś, co jest zupełnie nie dla mnie.
Nie miałam pojęcia o czym pisać, jak zacząć, a szczególnie nie miałam w sobie tej iskry, która rozpaliłaby we mnie zapał do prowadzenia bloga.
Teraz jednak, gdy piszę dla Was tę notkę, mam w sobie pełno energii i motywacji do tego, aby stworzyć coś, co będzie dla mnie dużą częścią mojego życia. Coś, co sprawi, że moje życie zmieni się choć w małym stopniu.
Wiem, że nie jest łatwo zaistnieć w tego rodzaju społeczności, ale nie mam zamiaru pisać dla popularności. Chcę po prostu dzielić się (nawet z najmniejszą grupą) tym, co sprawia, że jestem sobą oraz wszystkim, co kocham i nie potrzebuję nic więcej.
Większość pewnie zna mnie z mojego instagrama, ale w gwoli ścisłości napiszę coś o sobie, abyście mogli lepiej mnie poznać.
Mam na imię Asia. (cóż na banalny początek, prawda?)
Moim największym zamiłowaniem jest m.in. pisanie książek (z czym aktualnie wiąże przyszłość) fotografia i czytanie. Dawniej w większej mierze poświęcałam swoje życie tańcu, ale z powodu kontuzji musiałam przestać, co zaważyło na niewielkiej części mojej przyszłości. Teraz jednak trzy czwarte mojego serca zajmuje pisarstwo, co stanowi dla mnie podporę i ucieczkę od rzeczywistości. Może i brzmi to banalnie, ale taka jest prawda. Z pisaniem mam styczność od wielu lat, jednak na poważnie zabrałam się do tego zeszłego roku i od tamtej pory większość mojego życia kręci się właśnie wokół tego. Dla mnie to niesamowite, że potrafię przelać swoje emocje na papier w postaci hisorii, którą może kiedyś, w przyszłości (mam taką wielką, wielką nadzieję) każdy będzie mógł przeczytać.
Podobnie jest z fotografią. Uważam, że to jest jest jak uwiecznienie duszy na zdjęciu i pokazanie prawdziwego "ja" danej osoby, rzeczy lub krajobrazu. Według mnie wszystko ma swoje drugie dno, tylko nie każdy jest stanie do niego dotrzeć, a ja sama ciągle staram się to robić. Krok po kroku.
Czytanie za to jest jak podróż do innego świata. Rzeczywistość przedstawiona w danej książce jest niczym portal do przeszłości, przyszłości, bądź nawet teraźniejszości, w której zatapiam się coraz bardziej z każdym słowem.
To nie jest wszystko, co mnie ukształtowało, jednak mam nadzieję, że resztę mojego życia poznacie poprzez stopniowe czytanie mojego bloga, w którego postaram się włożyć całą siebie. Będzie to tzw. blog o wszystkim. Zamieszczać będę tu różnego rodzaju porady, anegdotki z mojego życia, będę dzieliła się tym, co kocham i tym, co może wy też pokochacie.
Z nadzieją, że dotrwaliście do końca, życzę Wam miłej nocy/dnia (zależy, o której godzinie to czytacie) i zapraszam Was do przeżywania tej przygody razem ze mną!
Komentarze
Prześlij komentarz